Kultową przekąskę z pieczonego camemberta z figami postanowiłam trochę podrasować po mojemu 😁 Dodajcie jeszcze skwareczki z wytopionego wędzonego boczku, a nie będziecie chcieli już wracać do innej wersji tego sera 😋
Składniki (2 porcje):
- 2 krążki camemberta po 120 g
- 2 świeże figi
- 70 g wędzonego boczku
- 2 gałązki rozmarynu
- świeżo mielony czarny pieprz
- świeżo tarta gałka muszkatołowa
- 1-2 łyżeczki miodu
- chrupiące pieczywo do podania
Boczek kroimy w małą kostkę i wrzucamy na suchą patelnię. Smażymy na średnim ogniu kilka minut, aby ładnie się zrumienił. Wykładamy na ręcznik papierowy.
Skórkę camemberta nacinamy nożem w kratkę. Ser układamy w naczyniu do zapiekania, wykładamy na niego zrumieniony boczek. Posypujemy sporą ilością pieprzu i gałki muszkatołowej. Układamy cząstki pokrojonych fig, część możemy położyć obok sera. Na wierzchu kładziemy po połowie gałązki rozmarynu.
Ser zapiekamy w 180°C przez 18-20 minut. Podajemy ciepły z bagietką, grissini itp.

.jpg)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz