lutego 16, 2020

Pieczone faworki



Tłusty Czwartek już tuż tuż... Macie ochotę świętować go trochę mniej "tłusto"? Bardzo proszę! Mam dla Was odchudzone i na pewno zdrowsze faworki od tradycyjnych, smażonych na głębokim oleju. Zapraszam na chrusty pieczone :)


Składniki:

  • 200 g. mąki pszennej
  • 1 łyżka cukru pudru
  • szczypta soli
  • 1/2 laski wanilii
  • 30 g. zimnego masła
  • 3 żółtka
  • 3 łyżki kwaśnej gęstej śmietany
  • 1 łyżka wódki (użyłam brandy)
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Oraz
  • około 5 łyżek mąki do podsypywania
  • 2-3 łyżki cukru pudru do oprószenia faworków

Na blacie (stolnicy) wymieszaj przesianą przez sitko mąkę z cukrem pudrem, solą i proszkiem do pieczenia.
Dodaj masło i posiekaj na drobne kawałeczki. Dodaj ziarenka wyskrobane z laski wanilii, żółtka, alkohol i śmietanę. Zagnieć gładkie i elastyczne ciasto (podsypuj mąką). Najlepiej wałkować, składać na pół i znowu wałkować. Powtórz czynność kilkanaście razy.
Z ciasta uformuj kulkę, owiń folią i włóż do lodówki na 1 godzinę.

Posypując blat mąką, wałkuj po kawałku ciasta na cieniutkie placki. Im cieńsze tym lepiej. Wykrawaj radełkiem lub nożem paski o szerokości około 3 cm. W środku rób nacięcie nożem i jedną końcówkę paska przekładaj przez otwór.
Faworki układaj w odstępach od siebie na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia.

Piecz w 180°C przez 12-13 minut, do zrumieniania.
Po upieczeniu oprócz cukrem pudrem... i smacznego!:)







Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza