września 02, 2019

Odrywane ślimaczki z nadzieniem kawowym




Składniki:
(10 szt.)

Ciasto:
  • 500 g. mąki pszennej
  • 30 g. świeżych drożdży
  • 1 szkl. mleka
  • 80 g. masła
  • 100 g. cukru
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
Nadzienie "Kawa Inka":
  • 3 łyżki Kawy Inki
  • 1/3 szkl. mleka
  • 60 g. rodzynek
  • 4 łyżki cukru kokosowego (lub trzcinowego)
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 3 łyżki mąki pszennej
Glazura:
  • 1 łyżka miodu
  • 2 łyżki soku z cytryny

Ciasto: Podgrzej leciutko szklankę mleka, ma być tylko ciepławe. Odlej 1/2 szklanki do miseczki, dodaj drożdże, 2 łyżki mąki i 1 łyżkę cukru. Wymieszaj i odstaw w ciepłe miejsce na 15 minut. 
Resztę mleka podgrzej odrobinę mocniej i dodaj masło aby się rozpuściło.
Resztę mąki przesiej do dużej miski. Jajka rozbełtaj dobrze widelcem w miseczce z resztą cukru i cukrem waniliowym. 
Do misy z mąką wlej podrośnięty zaczyn, jajka z cukrami i ostudzone mleko z masłem. Dobrze wymieszaj i wyrabiaj ciasto około 10 minut.
Zostaw ciasto w misce, przykryj ją ściereczką i pozostaw w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na 1,5 godziny.

Nadzienie: Rodzynki włóż do szklanki. Mleko zagotuj i zalej nim rodzynki, pozostaw do wystygnięcia. Przełóż rodzynki wraz z mlekiem do wysokiego i wąskiego naczynia, zblenduj na papkę. Dodaj pozostałe składniki i wymieszaj.

Glazura: Miód lekko podgrzej z sokiem z cytryny, odstaw.

Tortownicę o średnicy 24 cm. posmaruj odrobiną masła. 
Wyrośnięte ciasto wyłóż na blat i podziel na 10 równych części. Każdą cześć zroluj w długi, około 30 cm. wałek, który następnie rozwałkuj. Paski ciasta smaruj przygotowanym nadzieniem kawowym i zroluj w ślimaczki. Układaj je pionowo w tortownicy w równych odstępach od siebie. Odstaw bułeczki na 20 minut do podrośnięcia.

Piekarnik rozgrzej do 180°C, piecz bułeczki przez 35 minut. Jeśli wierzch zacznie się zbyt mocno rumienić, przykryj go folią aluminiową.

Upieczone ślimaczki od razu po wyjęciu z pieca posmaruj pędzelkiem wcześniej przygotowaną glazurą i pozostaw do ostudzenia.








1 komentarz:

  1. Świetny przepis! Uwielbiam ciasta z nadzieniem kawowym, a do tego glazura z miodu i cytryny brzmi mega smakowicie. A tak w ogóle to ostatnio trafiłem na stronę palarnia kawy, gdzie znalazłem super różne mieszanki, które pewnie też dobrze by pasowały do takich wypieków. Zastanawiam się, jakie inne pomysły można jeszcze wykorzystać przy pieczeniu?

    OdpowiedzUsuń